Nie u niej chaos i zmęczenie. O perfekcyjnej Soni

Po porodzie chyba przez miesiąc nie mogłam dojść do siebie.

Przede wszystkim z przejęcia, z poczucia odpowiedzialności, strachu, że coś zrobię nie tak.

Te wszystkie obawy przełożyły się na fakt, że poświęcałam mojej Fruzi właściwie 100% czasu.

Nie miałam też ochoty na żadne wizyty ani spotkania z rodziną czy znajomymi.

I tak oto żyłam przez te tygodnie w innym świecie.

Nie to, co Sonia.

Sonia jest moją kuzynką – niedoścignionym wzorem organizacji, szybkości (i przy tym łatwości!) w sprzątaniu oraz determinacji w dbaniu o siebie („Mogę iść spać o 2.00, ale paznokcie muszą być pomalowane” – to jej słowa. Więc same rozumiecie… ;).

Co najlepsze, wszystko to przychodzi jej jakby mimochodem, przy okazji picia kawy i zarabianiu pieniędzy.

Ale do czego zmierzam. 😉

Jak wyglądało życie mojej kuzynki tuż po porodzie?

Tu znów chciałabym posłużyć się cytatem.

„Przyjechałam do domu, nakarmiłam małego, położyłam go spać, posprzątałam mieszkanie, wykąpałam się i ułożyłam włosy i pomyślałam: „No. Teraz mógłby ktoś przyjść mnie odwiedzić”.

Czy muszę to komentować? 😀

Jesteśmy sobie potrzebni
Jesteśmy sobie potrzebni

Jednak wbrew pozorom puenta mojego wpisu nie brzmi:

„Jak się chce, to można”, ani

„Wszystko jest kwestią organizacji”

czy też temu podobne.

Puenty moje są dwie:

  1. Siła tkwi w różnorodności. Ja po przyjściu od Soni zaczynam radośnie sprzątać, mając w pamięci obraz jej uporządkowanego mieszkania. Sonia po przyjściu ode mnie – jak mówi – nie rzuca się w wir sprzątania. Zamiast tego zaczyna oglądać filmy, które jej poleciłam. I druga puenta, o wiele ważniejsza.
  2. Musicie wiedzieć, że kiedy Sonia była mała, chodziła jak to się mówi przyczepiona do spódnicy mamy. Długo nie rozstawała się z nią na krok i wszyscy sądzili, że wyrośnie z niej nieporadne dziewczę. Wszyscy też mówili cioci, jej mamie, że ją w ten sposób rozpieszcza i nic dobrego z tego nie wyniknie.

Ciocia na szczęście nikogo nie słuchała.

I proszę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *